Agroturystyka Romsto – Sypanica – ocena 5/6

0 Komentarzy

Gmina Prabuty to jeden z głównych celów naszych wyjazdów weekendowych. Rodzinne strony mamy Gosi przyciągają nas nie tylko smacznym i zdrowym wiejskim jedzeniem, ale także licznymi trasami spacerowymi położonymi wśród powiślańskich pól i lasów.

Gmina Prabuty, mimo teoretycznie wielu walorów turystycznych, ma relatywnie słabo rozwiniętą bazę noclegową. Brak tu hotelu, a noc spędzić można jedynie w kilku gospodarstwach agroturystycznych lub na kwaterach prywatnych składających się zwykle z jednego pokoju na wynajem. Jedynym większym obiektem noclegowym w gminie jest ośrodek wypoczynkowy nad jeziorem Orkusz, oferujący nocleg w domkach z dykty. Miejsce to jednak czasy świetności ma już za sobą i nadaje się raczej na obozy młodzieżowe niż do wyjazdu z dzieckiem.

My wprawdzie posiadamy w gminie Prabuty dosyć liczną rodzinę, to czasem z różnych przyczyn śpimy właśnie gdzieś „niezależnie”. Dotychczas los rzucał nas tylko do gospodarstwa agroturystycznego Romsto w Sypanicy (lokalizacja według Google Maps, strona www obiektu).

Obiekt położony jest nad jeziorem Orkusz. Jest to duży ogrodzony teren z kilkoma budynkami – częścią hotelową, domem gospodarzy, salą bankietową (byliśmy tutaj już na jednym weselu i jeden stypie – na szczęście były w dwóch różnych terminach) i salą rozrywkową (stół do tenisa stołowe, bilard). Gospodarstwo ma własny dostęp do jeziora, pomost i altanę grillową. Po całym terenie błąkają się psy właścicieli, które wymuszają na gościach pieszczoty – głaskanie i drapanie. Gospodarstwo prowadzi człowiek pochodzący z Gdyni, bardzo sympatyczny i kontaktowy, więc mieliśmy z nim tematy do wspólnych rozmów.

Miejsce jest ogólnie bardzo przyjazne, pokoje są duże (szczególnie ważne dla podróżujących z dziećmi) i czyste. Niestety przyjazd z własnym psem nie wchodzi tutaj w grę, bo psy właścicieli podobno źle znoszą konkurencję 🙂 Na niewielki minus przemawia jedynie brak zasięgu internetu w części hotelowej (zasięg obejmuje praktycznie tylko dom gospodarzy, gdzie jest tylko kilka miejsc noclegowy) i cena. 100 PLN za dwie osoby to ciut zbyt dużo za nocleg bez śniadania w gospodarstwie agroturystycznym.

Miejsce to można polecić na rodzinny wypoczynek, także z małym dzieckiem. Jednak w przypadku przyjazdu z naprawdę małym dzieckiem, warto upewnić się, czy w obiekcie nie odbywa się jakieś wesele.
Gosia i Paweł

0 Koment.

Zostaw komentarz