niedziela, 25 maja 2014

U Gruchy w Łebie - ocena 2/6

W ramach majowego weekendu w Łebie, odwiedziliśmy razem z czwórką znajomych także restaurację o wdzięcznej nazwie "U Gruchy" (lokalizacja według Google Maps). Mimo, że to przypuszczalnie restauracja tego samego właściciela, co HonoTu, to tym razem byliśmy wyraźnie rozczarowani.

Jedyne, co możemy dobrze ocenić, to smak jedzenia. Reszta niestety wypada na minus. Ceny wprawdzie tylko nieco wyższe niż w HonoTu (za identyczne potrawy), ale poziom i standard obsługi Klienta bardzo niski. Nie otrzymaliśmy reklamowanego przy wejściu do lokalu zestawu startowego w postaci darmowej przystawki. Jedzenie otrzymaliśmy w trzech ratach, zatem kazda para siedząc przy wspólnym stoliku praktycznie jadła osobno. Na ostatnie danie (pizzę) przyszło znajomym czekać ponad 40 minut, w czasie których zamówilśmy intensywnie reklamowany kompot. Kompot jednak okazał się sokiem, do którego nawet pro forma nie wrzucono jakiegoś owocu. Po posiłku na rachunek także swoje odczekaliśmy, a i tak nie mogliśmy go zapłacić oddzielnie (nie mieliśmy gotówki, a kartą oddzielnie zapłacić się nie dało, bo jakiś tam system nie pozwala). A na koniec, kierownik lokalu okazał się tak zajęty, że nie znalazł dla nas czasu na chwilę rozmowy (a może my nie znaleźliśmy go tyle, aby na niego czekać).

Zatem podczas pobytu w Łebie radzimy poszukać innego lokalu.

Gosia i Paweł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz